About me
G-BOOK
FeniXis
Index

Dwudziesta ósma

14.11.2008 :: 18:14|by Michi


Eh... Lenistwo, znudzenie i liczenie na cud, to chyba moje podstawowe cechy.
Lenistwo...
Olewam lekcje. Oceny mam, jakie mam. Zresztą szkoda gadać... Nic mi się nie chce. Ogarnęła mnie znudzona aula, jak stąd do wieczność. Pogoda jest do kitu. Nie mam weny, a miałam właśnie zrobić bloga z opowiadaniami. Nie chce mi się ich w ogóle przepisać na komputer... Miałam tyle pomysłów, a teraz jedyne o czym marzę, to święty spokój, a najbardziej bym się ucieszyła z długiego snu.
Pogoda jest tak szara i brzydka, że żyć się odechciewa. Co innego można robić, niż marudzić, kiedy o godzinie szesnastej wydaje mi się, że jest godzina dwudziesta. Wodzenie wzrokiem, po niezrozumiałych dla mnie książkach pisanych w języku polskim jest szczytem codziennej rozrywki, a raczej popołudniowej, gdyż w porze porannej, południowej i popołudniowej siedzę w szkole próbując przeżyć kolejne pięć minut. Długi weekend był i owszem, ale nie był znów taki długi, a i tak wykończył mnie bardziej niż tydzień w szkole.

Eh... może przepisze to opowiadanie. Albo napisze nowy rozdział. Sklecenie tej notki nie było w sumie takie wyczerpujące, więc mogę sobie chyba pozwolić na większy wysiłek ;)


Komentuj (11)